Mam po prostu słabość do szkiełek... :)



I już pędzę, bo dostałam dziś długo wyczekiwany granatowy i beżowy filc, i jest miodzio, i muszę go pokroić, bo przez miesiąc oczekiwań to już śnił mi się po nocach i nie wiem czy mi go wystarczy na wszystko co sobie umyśliłam. No. Uff. Lecę :)